STRESZCZENIE

Strony z opracowaniem:  | 1  | 2  | 3  | 4  | 5  | 6  | 7  | 8  | 9  | 10  | 11  | 12  | 13  | 14  | 15  | 

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Część pierwsza

Witebsk- Leningrad- Wołogda

Akcja rozpoczyna się więzieniu w Witebsku, którego dziedziniec widzimy. W jednej z cel więźniowie siedzieli w niewielkiej celi w stu i tylko czekali na swoja kolejkę na przesłuchanie, na oko w judaszu, które oznaczało posiłek. Siedzieli półnadzy na betonowej posadzce. Na kolację dostawali podobnie jak na obiad jakąś ciecz. Jedyną rzeczą, jaką robili w celi to rozmowy. Skupiali się grupami, katolicy wokół księdza, żydzi wokół rabina. Pewnego razu do celi dostał się Jewrij z Grodna i powiedział im, że Niemcy wzięli Paryż. Wtedy zrobiło im się żal. Gdy na dworze ciemniało, do celi wpadało światło wielkich lamp z wieżyczek. Narrator siedział wraz z innymi bez procesu i wyroku, nie wiedział, z jakiego powodu go zamknięto.
 
Był koniec sierpnia. Miano ich przewieźć gdzieś, ale z transportem nie spieszono się. Pewnej nocy zaspanego i z pełnym pęcherzem przesłuchiwano go w świetle żarówki.
Oskarżono go na podstawie dwóch faktów, miał na nogach oficerki, co świadczyło, iż jest majorem wojsk polskich, po drugie jego nazwisko Gerling było bardzo podobne do niemieckiego Gering, do niemieckiego generała.
W związku z tym był na usługach wojsk niemieckich, wywiadu wrogiego państwa. próbował przekroczyć granicę Związku Radzieckiego i Litwy w celu walki ze Związkiem Sowieckim. Kiedy próbował coś powiedzieć, otrzymywał cios dłonią w twarz.

Dostał pięć lat i odczytano mu wyrok. Nastała jesień i padały deszcze. Przeniesiono go do innej celi, w której było kilkunastu chłopców w wieku 14-16 lat. Opowiada o kradzieżach, jakie dokonywali więźniowie małoletni, którzy sypiają na ulicach, dworcach, przemieszczają się z miasta do miasta na gapę i tworzą grupę „bezprizornych”, obok „urków” (zbrodniarze i bandyci) wielką mafię. Zabierano ich czasem na naukę, gdy wracali, rozmawiali i narzekali na kontrrewolucjonistów i nacjonalistów. Pewnego dnia poznał w więzieniu biednego mężczyznę, starego Żyda, który zapytał, czy w Polsce jego syn mógłby zostać kapitanem? Żył on myślą o tym, iż stanowisko syna pomoże mu wydostać się z więzienia. On wykształcił syna na kapitana lotnictwa. Syn napisze podanie i jego zwolnią przedterminowo. Miał też w podszewce marynarki zdjęcie syna i bardzo się nim chwalił. Kiedy mówił to Grudzińskiemu, jeden z młodych zdradził treść ich rozmowy strażnikowi i po chwili była rewizja.
Znaleziono zdjęcie kapitana lotnictwa i zabrano je ojcu.
Grudziński wraz z wieloma więźniami został przeprowadzony miastem na stację kolejową. Idąc miastem miał wrażenie, jakby ze wszystkich okien ludzie patrzyli na nich.

W Leningradzie podzielono ich na mniejsze grupy i wieziono ciężarówkami bez okien i wentylacji do tak zwanej Pieriesyłki- więzienia. Starzy więźniowie opowiadali mu, iż w owym czasie w więzieniach leningradzkich przebywało 40 tys. ludzi. Po raz pierwszy spotkał się tam z szacunkowymi danymi na temat liczby więzionych i zesłanych w Związku Radzieckim, mianowicie była to cyfra 18 lub 25 milionów więzionych. Od jednego z więźniów pracujących przy radiu dowiedział się, iż w Pieriesyłce odsiadują wyroki pełnoprawni obywatele Związku Radzieckiego skazani za drobne kradzieże. Najgorsze warunki bytu mają więźniowie polityczni, ale to zrozumiałe, bo im lepiej byłoby im w więzieniu, tym mocniej buntowaliby się przeciwko władzy- twierdził. „Bytownicy” to więźniowie skazani za drobne przestępstwa, „urkowie” zaś to przestępcy pospolici, którzy kilkakrotnie zostali skazani, recydywiści. Wychodzą oni z więzienia zazwyczaj na kilka dni po to, by dokonać jakiegoś przestępstwa i wrócić z powrotem do więzienia. W celi nr 37 poznał starego Polaka, potomka zesłańców z 1863 roku, Szkłowskiego, który wcześniej dowodził pułkiem artylerii w Puszkinie.

Nauka pisania wypracowań
Strony z opracowaniem:  | 1  | 2  | 3  | 4  | 5  | 6  | 7  | 8  | 9  | 10  | 11  | 12  | 13  | 14  | 15  | 

Rozprawka
Czy w sowieckich łagrach można żyć? Refleksje po lekturze “Inny świat”. pobierz
Esej
Wszyscy jesteśmy winni losów wszystkich. Wykaż, że wojna wyzwala w człowieku najgorsze instynkty i cechy. pobierz